Pytania i odpowiedzi

Jak chronić róże przed zimnym zatrzaskiem


Dobry dzień wszystkim! Powiedz mi, że w Moskwie jest +5 w nocy. Dzisiaj przekonałem osobę, aby dotarła do domku, aby wszystko schroniła. Doradzić, co zrobić z różami? Czy mogę przykryć butelki? Faktem jest, że dopiero 17 dotarłem do domku. Czy nie będą spryskiwać, gdy pogoda się ociepli?

Odpowiedzi:

Natasza, róże nie boją się małego mrozu, stoją bez schronienia do - 7g. Tylko ci, którzy niedawno posadzili i nie zakorzenili się. Ale tak długo, co jeśli będzie gorąco? A wy jesteście przyjaciółmi z sąsiadami, mam wspaniałych sąsiadów w moim wiejskim domu, zawsze sobie pomagamy, nie można prosić sąsiadów, zdejmować butelek?

Jesteśmy przyjaciółmi z sąsiadami, ale oni też często nie chodzą

Porzeczka Agrest na nich już jagody, a co nie będzie z nimi?

Nie będzie z nimi nic, dalii, ulotek, ziemniaków, jeśli się wydostaną, ogórków, cukinii, pomidorów, papryki, bakłażanów, tutaj muszą się przykryć.

Przepraszam, prawdopodobnie daleko.

Ach, jest wszystko oprócz dalii

Wczoraj wszystko pokryłem, no cóż, nagietki się nie boją, kapusta, buraki, cebula, czosnek, zioła. Ale przybyłem latem i rzadko wyjeżdżam, kabaczek pokrył zbiornik. Wiadra, ale teraz go zdjąłem, nie mogą żyć bez światła, mamy teraz 10 gramów i silny wiatr północny, ale nie było obiecanego zamrożenia.

A floksy piwonii i chryzantemy poniosą minus, jeśli będą? Atas Muszę objąć cały domek, więc nie ma tak wielu chusteczek

Te przetrwają.

Hmm, mam ziemniaki dwudziestych setek niepewnych, nie mam żadnej tkanki, co zasłoniłoby buraki właśnie przykryte

Tkaniny nie skąpiące dla każdego

Ziemniaki, jeśli się rzucają, odejdą, po prostu będą się dobrze bawić i wszystko będzie w porządku

Oh oh Pokryłam pomidory i ogórki, ale nawet nie myślałam o cukinii i dyniach. Kto wiedział, że takie przymrozki będą.

A jeśli nie? Czekałem, aż spadną deszcze. A wraz z deszczem nadeszło zimno. A jak być teraz?

Nuuuu, jeśli pnie pozostaną, to zasady, ale jeśli wszystko jest w korzeniu, to nie wiem, przez rok mamy liście oszronione, więc nic nie przeszło

Będziemy czekać na wyniki. Chociaż w ogóle trzeba go zakopać, to na pewno się nie zawiesi

Może minąć i nie będzie zamrażania. Prognozy się bały, ale jak dotąd kosztuje +3 +10. A więc tak, naprawdę nie możesz ukryć wszystkiego.

Przyjaciele, nie martwcie się, wszystkiego nie da się zamknąć, nasze mrozy minęły (może jeszcze będą) chwyciły tylko moją fasolę, sąsiedzi mają trochę ziemniaków i cyni. Cukinia, ogórki bakłażanowe i papryka były pod przykryciem i trzymały wszystko, a róże są bardziej odporne. I tak doświadczamy, jak rosnąć, jak wyjść, jak przetrwać.

Ziemniak już kwitnie

Z różami nie musisz nic robić, doskonale tolerują krótkotrwałe przymrozki do –8. Pada deszcz i ciśnienie atmosferyczne jest obniżone, co oznacza, że ​​nie będzie mrozów.

Jeśli nie ma pokrycia, to zrobi to gazeta, ale na gałęzi lub patyku, aby nie zostać zdmuchniętym.

Tanya, my mamy taką samą pogodę jak ty, +10 i lodowaty wiatr, rano było +6. Zrobiłem szklankę nad cukinią, rzuciłem film na łuki i przykryłem ogórki brzegami. W biznesie jesteście mieszkańcami północy, przyzwyczajeni do tego rodzaju wydarzeń i zawsze macie pod ręką ukryty łuk. A my, mieszkańcy południa, nie jesteśmy przystosowani do takich kataklizmów, biegamy wieczorem, kto coś skrywa. Sąsiad z niektórych gałęzi rzucił ogórki i przykrył narzuty podwójną kołdrą. Śmiech i grzech.

Powiedz mi, że truskawki powinny być pokryte mrozem

Oczywiście jesteśmy bardziej przystosowani, zbieramy żniwa z wielką siłą roboczą i walką, a to nie jest „RYO”. Wczoraj też wpadłem, na wschód od regionu, obiecali mróz, wszystko zaczęło działać, pokrywając, drut, puszki, butelki, a nawet ogórki w szklarni pokryte, kwiaty, dalie. Dzisiaj mam zaburzenie ciśnienia rano: 17 na 95, teraz jest trochę sennie. W jaki sposób Pokrywają nawet kocami, wzdłuż łuków, gazet i pikowanych kurtek, kładą grzejniki w szklarniach, kładą rozpalone do czerwoności cegły, wszystko w ruchu, w walce o plony. Jak się mają twoje ogórki?

Tanya, to nic takiego, zamknęła ją szklanymi słoikami, zdjęła w ciągu dnia, podeszli, już rozkładali pierwszy liść. I rzucam się tutaj, więc cholernie, poszedłem grzybowo tydzień temu, ssałem kleszcza, oderwałem go, wyrzuciłem, teraz to miejsce zrobiło się czerwone i coś się ze mną dzieje, nie rozumiem, słabość, nie będę nosił w głowie, kto wie co Cóż, wczoraj bardzo się denerwowałem z powodu pozy, może dlatego. Ogólnie rzecz biorąc, musimy iść do ogrodu, ale nie ma siły, do cholery!

Mąż powiedział, że jeśli pozostała głowa, wtedy pilna potrzeba biec do lekarza, jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ cios w kontuzję lub pułk.

PILNIE DO LEKARZA! Nie żartujesz! Oto artykuł na temat magicznego pendella: Przeczytaj go i natychmiast skontaktuj się z lekarzem!

Pilnie do lekarza! W przypadku roztoczy żarty są złe.

Pilnie zadzwoń do joint venture (karetka pogotowia)

Dziewczyny, nasz obszar endemiczny nie jest niebezpieczny, kleszcze nie są zarażone, zaczerwienienie nie jest jasne przy zapałce. Zapiszę się jutro na każdego strażaka

Na spotkanie ze specjalistą chorób zakaźnych.